prostewydatki.pl Rak Nie Jest Chorobą Miniboksy reklamowe

REKLAMA

 
?| branże A- B- C- D- E- F- G- H- I- J- K- L- M- N- O- P- R- S- T- U- V- W- X- Y- Z- Ż
Harem - czy naprawdę jest tak, jak myślisz?

Postrzeganie Orientu jako świata przepychu, zmysłowej rozkoszy, pachnideł i haszyszu funkcjonowało w kulturze europejskiej od XVIII wieku, kiedy przetłumaczona została „Księga tysiąca i jednej nocy”. Dzieło to stało się inspiracją dla wielu pisarzy i artystów ukazujących erotyzm Wschodu. Stereotyp muzułmańskiego haremu utrwalili tacy twórcy jak Delacroix, Ingres, Diagilew, Guy de Maupassant i Passolini. Największej trywializacji zagadnienia dokonały jednak powieści przygodowe opowiadające o porywanych do haremów Europejkach oraz liczne produkcje Hollywoodu. Wszystko to sprawiło, że dla mieszkańców Zachodu słowo „harem” straciło ostrość oryginalnego znaczenia. Co więcej, stało się swoistym piktogramem wywołującym fantazyjne skojarzenia. Temat głośny i niezwykle popularny. Fascynuje coraz szersze rzesze Europejczyków. Niestety, nic co pasjonujące, nie jest w stanie ustrzec się przed ludzką tendencją do koloryzowania faktów, upiększania i dopisywania do opowieści „z życia wziętych” nadmiernie fantastycznego lub sensacyjnego tła.

Z drugiej strony harem postrzegany został jako symbol uciemiężenia muzułmańskiej kobiety. Fakt, że arabskie słowo darra, będące określeniem współmałżonki, oznacza także „krzywdzić”, jest najlepszym dowodem na relacje między członkiniami haremu. Rywalizacja między płcią piękną stawała się niekiedy przyczynkiem intelektualnego i artystycznego rozwoju, jednak bardzo często prowadziła do intryg a nawet zbrodni. Harem, którego mieszkanki musiały walczyć o swoje bezpieczeństwo i prawa bywał nierzadko swoistą areną gier politycznych, decydujących o losach państw.

Biorąc do ręki „Harem” Ewy Peisert-Snarskiej, zapewne zastanowisz się, czy nie będzie to właśnie ta kolejna, przekoloryzowana powieść o wielkiej miłości lub nienawiści w klimatach arabskiego Wschodu lub sensacyjno-dramatyczna historyjka o cierpiącej ucisk europejskiej turystce. Okazuje się jednak, że nic z tych rzeczy. „Harem” to właściwie publikacja bardziej naukowa, niż popularna. Została napisana lekkim i przystępnym językiem. Z pewnością zadowoli każdego czytelnika, niekoniecznie zainteresowanego przydługimi, często nudnymi elaboratami kulturoznawczymi.

Książka zdecydowanie obala mity, wyłuskuje prawdziwą historię z towarzyszącej jej fantazyjnej otoczki. Autorce udało się oddzielić ziarna prawdy od plew popkulturowego fantazjowania i ukazać rzetelny obraz haremu. Nie oznacza to jednak, że egzotyczny czar zmysłowej rozkoszy bezpowrotnie prysł. Autorka zawarła w swojej książce wiele kompetentnej, opartej na doskonałych źródłach wiedzy, a przyjemna w odbiorze forma opracowania to dodatkowy atut. Dzięki podjętym przez autorkę badaniom z zakresu historii, antropologii, socjologii i polityki najbardziej oczywisty cel tej książki został osiągnięty. Pojęcie haremu na powrót nabrało pierwotnego znaczenia. Życzymy przyjemnej lektury!

O autorce: Ewa Peisert-Snarska – absolwentka Architektury Krajobrazu SGGW oraz Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych na Uniwersytecie Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie. Miłośniczka Bliskiego Wschodu i włoskiej kuchni. Właścicielka restauracji ‘PUNTO” na Kabatach przy ul. Karola Borsuka.

Książkę “Harem” można nabyć w „PUNTO” (nawet z dedykacją) lub w na stronie wydawnictwa Studio Truso: www.studiotruso.pl.

Artykuł dodał użytkownik: naursynowie.pl

FIRMY POWIĄZANE Z ARTYKUŁEM




Prace techniczne
Szanowni Państwo
Z powodu trwających prac technicznych możliwość logowania i rejestracji konta została chwilowo wstrzymana.
Bardzo przepraszamy za utrudnienia.