?| branże A- B- C- D- E- F- G- H- I- J- K- L- M- N- O- P- R- S- T- U- V- W- X- Y- Z- Ż
Corte Del Sole - Salon Fryzjerski specjalnie dla kobiet

Na Ursynowie jest kilka miejsc, w których możemy liczyć na usługi fryzjerskie na wysokim poziomie. Jedno z nich to Corte Del Sole, “włoska wyspa w sercu Ursynowa”, jak sami siebie nazywają.

Co pod piękną fasadą?

- Mówmy sobie po imieniu - proponuje Beata Potoczna, właścicielka Corte Del Sole.

- Beato, pamiętam pewną rozmowę z mieszkanką naszej dzielnicy. Dwa, trzy razy próbowała zrobić sobie dobrą fryzurę niedaleko miejsca zamieszkania. Za każdym razem był to piękny, elegancki salon. I za każdym razem była zawiedziona efektem pracy fryzjera. Poziom kwalifikacji zawodowych pracowników salonu był dużo poniżej poziomu wystroju wnętrza.

- To zapraszam tę panią do nas - Beata uśmiecha się - U nas, poza pięknym wnętrzem, znajdzie to, czego szukała, czyli profesjonalnych stylistów. Zwróciłeś może uwagę, że w Corte Del Sole nie zajmujemy się opalaniem ani kosmetyką. Dlaczego? Bo po prostu nie znamy się na tym. Fryzjerstwo - to jest to, czego się uczyłyśmy i co uwielbiamy robić.

Specjaliści od włosów

Klientki Corte Del Sole, z którymi rozmawiałem, były bardzo zadowolone. Podkreślały, że o dobrego fryzjera jest naprawdę trudno. Na forum gazeta.pl kilka pań polecało ten salon.

- Gdzie zatem można tak dobrze nauczyć się fryzjerstwa? - pytam.

- Dla mnie fryzjerstwo to sztuka, to zajęcie artystyczne, trzeba je kochać. Ten, kto ma to w sercu, będzie robił to naprawdę dobrze. Jeśli chodzi o techniczne umiejętności, dziewczyny z którymi pracuję w salonie są moimi uczennicami jeszcze z czasów kiedy szkoliłam stylistów w polsko-włoskiej szkole fryzjerstwa Gabriel.

- Czyli przed otwarciem Corte Del Sole byłaś instruktorem fryzjerstwa. Jak w ogóle rozpoczęła się twoja przygoda z tym zawodem?

- Za kulisami pokazów mody, gdy pracowałam jako modelka, układałam swoim koleżankom nowe fryzury. Sprawiało mi to ogromną radość. Czułam, że to jest to, co chcę robić w życiu. Szybko otworzyłam własny salon. Sama byłam zaskoczona, jak wiele klientek w krótkim czasie zdobyłam. Potem, gdy przeszłam intensywne szkolenie w szkole fryzjerstwa Gabriel, przez wiele miesięcy pracowałam w jednym z salonów sieci Gabriel. Uczyłam się też w międzynarodowych szkołach fryzjerstwa: TONI & GUY w Londynie oraz INTERCOSMO w Bolonii, gdzie byłam szkolona przez Tizianę Iacuzzo, Piero Rici i współpracowałam z Ondiną Pozatello.

- To bardzo znane nazwisko w branży! - przerywam Beacie - Pozatello pracowała nawet dla Armaniego. Co robiłaś później?

- Później sama zaczęłam uczyć fryzjerstwa. Stąd już tylko krok do Corte Del Sole. W międzyczasie współpracowałam jeszcze z mediami. M. in.z Polsatem, z redakcjami Votre Boutre, Look’a, Gentelman’a, Playboy’a, Zwierciadła.

Sztuka cięcia i koloryzacji

- Już wiemy, że należysz do tych szczęśliwych osób, które robią to, co uwielbiają. Ciekawi mnie, co ty takiego widzisz we fryzjerstwie?

- Najważniejsze, że jest to praca w której mogę się spełniać. Fryzjerstwo jest rodzajem sztuki, a w sztuce są pewne zasady. Trzeba przecież umieć dobrać fryzurę klientce tak, aby podkreślała mocne strony jej urody, a tuszowała słabsze. W ramach tych zasad, jest całe pole do popisu dla wyobraźni. I to jest fascynujące! Dzięki odpowiednio dobranej fryzurze i kolorom można odmienić kobietę, na nowo odkryć jej urodę.

- Ale pracując we własnym salonie nie masz artystycznej swobody, towarzyszącej współtworzeniu sesji zdjęciowych?

- Tak, pamiętaj jednak, że efektowne fryzury, które podziwiamy na zdjęciach są najczęściej zupełnie niepraktyczne. Natomiast stylista pracujący w salonie musi zatroszczyć się o to, aby fryzura była stosowna do obowiązków, charakteru, albo nawet do humoru gościa salonu. To są ograniczenia dla wyobraźni, ale one nie krępują - raczej stanowią wyzwanie. Ponadto fryzjer musi być nie lada psychologiem. Bywa, że zanim wykonam klientce koloryzację, rozmawiam z nią pół godziny, aby ją lepiej poznać, dowiedzieć się, czego potrzebuje.

- Czy ten specyficzny kontakt z klientką nie jest dodatkowym powodem, dla którego wolisz pracę we własnym salonie od pracy dla gazet czy telewizji?

- Myślę, że tak. W mediach pracuje się pod presją czasu, pieniędzy. Własny salon pozwala tworzyć również atmosferę. Dbamy o staranne urządzenie wnętrza, o odpowiednie kolory, muzykę, traktujemy każdą klientkę jak mile widzianego gościa. Ja tu czuję się dużo lepiej, niż w gonitwie z czasem o pieniądze. Kobiety potrzebują atmosfery, w której mogą się odprężyć. Długo marzyłam o salonie, na wizytę w którym kobieta zawsze znajdzie czas, bo wie i czuje, że warto.

Satysfakcja kobiet

- Dlaczego adresujesz ofertę Corte Del Sole wyłącznie do kobiet?

- Nie mówię “salon fryzjerski wyłącznie dla kobiet”, ale “specjalnie dla kobiet”. Naszymi klientami są również mężczyźni.

Wyjątkowa codzienność

Swoją wizytę w Corte Del Sole podsumuję następująco: być może dziś jest dzień, jak co dzień, jednak prawdą jest, że mamy możliwość uczynić go wyjątkowym - przez sposób w jaki myślimy o tym dniu i o sobie, przez sposób, w jaki odnosimy się do innych oraz przez to co robimy i jakie miejsca odwiedzamy. Każdy, kto się nad tym zastanowi przyzna, że mamy tę możliwość, zdolność (a może nawet moc).

Proszę samemu odwiedzić Corte Del Sole i przekonać się, dlaczego uważam, że miejsca takie jak ten salon powstają dla ludzi, którzy nie godzą się zbyt łatwo na szarość w swojej codzienności. Bo przecież zwykła wizyta u fryzjera nie musi być aż taka zwykła.

źródło: bezpłatny drukowany
informator ursynowski Dorado

Artykuł dodał użytkownik: naursynowie.pl

FIRMY POWIĄZANE Z ARTYKUŁEM




Wersja Beta NAURSYNOWIE.PL
Jeśli jesteś zainteresowny
• bezpłatnym dodaniem swojej firmy do bazy naursynowie.pl
• płatnymi formami reklam w naursynowie.pl
• reklamą w drukowanym informatorze Dorado Ursynów (kolejna edycja już pod koniec września 2009)

zadzwoń lub napisz:
Ramon Rembelski
tel. 0 601 523 007
ramon@naursynowie.pl