Butik “Paris... Paris”: Morgan, Nafnaf, Sinequanone, La City, Jus D'Orange...
(Aktualizacja: uwaga, Paris Paris jest zdobywcą nagrody “Enda” w kategorii Najlepsza Moda Damska! Szczegóły w ramce obok.)
- Moja znajoma, odkąd zaczęła ubierać się u was, całkowicie zmieniła swój styl. Teraz wygląda naprawdę rewelacyjnie, a ubiera się wyłącznie w “Paris...Paris”.
To autentyczna odpowiedź jednej z klientek na pytanie ekspedientki “Jak pani trafiła do naszego butiku?”.
Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ “Paris...Paris” jest idealnym sklepem dla wymagających indywidualistek, które poszukują odzieży wyrażającej ich własny, niepowtarzalny styl.
Unikalna odzież, biżuteria i torebki
- Oferujemy kolekcje wiodących marek francuskich, takich jak: Morgan, NAFNAF, Sinequanone, La City, Jus D'Orange, a także włoska Denny Rose i inne. Planujemy poszerzenie oferty o kolejne wiodące marki - mówią właścicielki butiku, Ewa i Aleksandra Wojcikiewicz.
Podkreślmy, że “Paris...Paris” jest jednym z nielicznych, a w przypadku niektórych marek nawet jedynym w Warszawie sprzedawcą ich ubrań.
Do konfekcji butik proponuje modne i oryginalne torebki prestiżowych włoskich firm (Ripani, Gilda Tonelli, Walter Valentino) oraz oryginalną biżuterię. Wzory i niepowtarzalność wyrobów szwedzkiej firmy USHI (tworzącej biżuterię z naturalnych kamieni) doceniła już rzesza klientek sklepu.
Unikalny profesjonalizm
Właścicielki “Paris...Paris” zwracają szczególną uwagę nie tylko na jakość i oryginalność produktów, ale również na tak rzadko spotykaną w polskich sklepach profesjonalną obsługę.
- Nasze ekspedientki pomagają dobrać krój i kolor stroju do urody, sylwetki oraz potrzeb każdej z klientek - mówi Ewa Wojcikiewicz. - Korzystają przy tym z porad stylistek współpracujących z nami oraz z pokazów mody nadchodzących kolekcji.
Sklep zyskał sobie stałe i wierne klientki, które odwiedzają go co tydzień, bo tak często w “Paris...Paris” są nowości. O nowych dostawach butik informuje sms-ami.
- Jesteśmy przekonane, że każda z pań odwiedzających nasz sklep znajdzie coś dla siebie, a uśmiechnięta obsługa i udane zakupy wprowadzą panie w dobry nastrój - mówią właścicielki “Paris...Paris”.
Warto odwiedzić ten butik już teraz, zanim znów zobaczymy konfekcję “Paris...Paris” w którymś z poczytnych magazynów kobiecych. Bo wtedy najbardziej pożądane ubrania znikają z półek i wieszaków błyskawicznie.
źródło: bezpłatny drukowany
informator ursynowski Dorado